Trump oskarża zagranicznych przetwórców o podnoszenie cen mięsa.
Ceny mięsa Hodowla bydła mięsnego w Stanach Zjednoczonych stała się przedmiotem ożywionej debaty, zwłaszcza po ostatnich wypowiedziach Donalda Trumpa.
Obwiniając zagraniczne przedsiębiorstwa przetwórstwa mięsa za wzrost cen, Trump wezwał Departament Sprawiedliwości do wszczęcia dochodzenia w sprawie możliwych manipulacji rynkiem.
W tym artykule przyjrzymy się ewolucji cen mięsa, reakcjom hodowców i rosnącej zależności rynku amerykańskiego od międzynarodowych dostawców, a także implikacjom, jakie niesie to dla branży i konsumentów.
Oskarżenia Trumpa i prośba Departamentu Sprawiedliwości o wszczęcie dochodzenia.
Donald Trump w mocnych słowach obwinił zagraniczne przedsiębiorstwa przetwórstwa mięsa za wzrost cen wołowiny w Stanach Zjednoczonych.
Stwierdził, że istnieje oskarżenie kartelu przeciwko dużym firmom zajmującym się pakowaniem mięsa, w tym gigantom branży, takim jak JBS, o czym donosi raport artykuł w Compre Rural.
Trump zażądał od Departamentu Sprawiedliwości przeprowadzenia dochodzenia w sprawie manipulacja cenami.
Według niego jest to kluczowe posunięcie mające na celu „ochronę portfela konsumenta”.
Ten krok wywarł znaczący wpływ na opinię publiczną, a konsumenci i hodowcy poczuli ulgę, że ktoś w końcu chciał przyjrzeć się bliżej praktykom antykonkurencyjnym, które bezpośrednio wpływają na rynek.
W międzyczasie rozważane jest zwiększenie importu z Argentyny, mimo krytyki ze strony lokalnych hodowców.
Postrzeganie manipulacji cenami szkodzi nie tylko konsumentom, ale stanowi również wyzwanie dla amerykańskiego przemysłu hodowlanego. Kwestia ta z pewnością znajdzie oddźwięk w przyszłych debatach.
Ewolucja cen mielonej wołowiny i steków
Wzrost cen mięsa w USA staje się coraz poważniejszym problemem dla konsumentów.
Wołowina mielona, teraz US$ 6,32 za funt, odnotował wzrost 11,5% w porównaniu do roku poprzedniego.
Z kolei cena steków osiągnęła US$ 12,62 za funt.
Zgodnie z Raport Forbes AgroWzrost ten można przypisać połączeniu wyższych kosztów produkcji, zwiększonego popytu po pandemii i ograniczeń importowych wprowadzonych przez Trumpa.
Te różnice bezpośrednio wpływają na budżet żywnościowy, wywierając presję na konsumentów, aby wybierali tańsze kawałki mięsa lub mniejsze ilości.
Skutki ekonomiczne są odczuwalne, gdy rodziny dokonują ponownej oceny swoich nawyków żywieniowych.
| Produkt | Aktualna cena (US$/funt) | Roczna zmiana (%) |
|---|---|---|
| Mięso mielone | 6,32 | 11,5% |
| Steki | 12,62 | ND |
Rodziny dostosowują swoje budżety kulinarne do rosnącej presji związanej z podwyżkami cen, co powoduje znaczące zmiany w codziennej konsumpcji.
Plany importu mięsa do Argentyny i reperkusje krajowe
Decyzja rządu o zwiększeniu importu wołowiny z Argentyny jest odpowiedzią na rosnące obawy dotyczące wysokich cen wołowiny w Stanach Zjednoczonych.
Środek ten ogłoszono w związku ze znacznym wzrostem cen mięsa na rynku krajowym, mającym na celu obniżenie kosztów dla konsumentów i walkę z inflacją w tym sektorze.
Jednak początkowe reakcje rynku były ostrożne, a hodowcy wyrażali obawy dotyczące negatywnego wpływu, jaki ta operacja może mieć na popyt na krajową wołowinę.
Krytyka ze strony hodowców bydła i ostrzeżenie ze strony NCBA
Amerykańscy hodowcy bydła są głęboko zaniepokojeni rosnącym importem wołowiny z Argentyny, co postrzegają jako bezpośrednie zagrożenie dla swojej gospodarki. popyt krajowy.
W miarę jak ceny mięsa rosną, lokalni producenci muszą stawiać czoła coraz większej presji, aby konkurować na rynku.
TO import mięsa argentyńskiego Celem jest obniżenie cen, jednak może to doprowadzić do dalszej destabilizacji i tak już napiętego sektora.
„Ten środek może wywołać chaos w sektorze”.„To poważny problem” – ostrzega dyrektor generalny Krajowego Stowarzyszenia Hodowców Bydła Mięsnego.
Biorąc to pod uwagę, reakcja hodowców zwierząt gospodarskich odzwierciedla obawy przed erozją krajowej konkurencyjności i ryzykiem naruszenia lokalnego bezpieczeństwa biologicznego, co podkreślono w kilku oświadczeniach wzywających do rewizji rządowej strategii importowej.
Zależność od importu i podatność rynku amerykańskiego na zagrożenia
Analizując dane USDA, staje się jasne, że... rosnąca zależność Stanowisko USA w sprawie importu wołowiny zaburza synchronizację na rynku krajowym.
Dane wskazują, że zwiększone zakupy z krajów takich jak Kanada, Australia i Brazylia zwiększają podaż, ale narażają rynek amerykański na wahania zewnętrzne, które wpływają na... podatność rynku poprzez wywoływanie znacznych wahań cen mięsa. Kluczowe jest zrozumienie, że zmiany w polityce handlowej tych krajów, a nawet sezonowe trudności, z jakimi się borykają, mogą bezpośrednio wpływać na ceny w USA.
Ponadto niedawne dyskusje na temat zwiększonego importu z Argentyny potęgują obawy.
Wraz z otwarciem się na nowe źródła importu konieczne jest podjęcie ostrożnych działań w celu zrównoważenia bilansu handlowego.
Według USDA głównymi dostawcami w obecnej sytuacji są:
- Kanada
- Australia
- Brazylia
Według dochodzenia zasugerowanego przez Trumpa, konieczne jest ścisłe monitorowanie tych relacji handlowych w celu ograniczenia ryzyka rynkowego.
PodsumowującSytuacja cen wołowiny w USA odzwierciedla złożoną interakcję między polityką importową, krytyką branży i wrażliwością rynku.
Proponowane badania mogą przynieść nowe perspektywy i potencjalne rozwiązania trudnej sytuacji.
Komentarze 0